Wiadomości z tagiem DirectX 11  RSS
Dlaczego Windows 11 to najlepszy system dla gracza

12.10.2021 9:54


Czy Windows 11 to najlepszy system dla graczy? Patrząc na to, co przygotował Microsoft, śmiało można wyciągnąć taki wniosek. Co dokładnie oferuje Windows 11 z perspektywy gamerów?Advertisement
właśnie zadebiutował, co oznacza, że użytkownicy mogą go instalować na komputerach. Microsoft wyposażył nowy system w mnóstwo nowości, z odświeżeniem interfejsu na czele. Nie bez powodu już teraz określany jest mianem najlepszego systemu operacyjnego właśnie dla graczy. Czym zasłużył sobie na takie wyróżnienie?

Auto HDR, czyli będzie ładniej


Auto HDR to nowa funkcja w systemie , która została bezpośrednio zapożyczona z konsol nowej generacji, czyli Xbox Series X|S. Pozwala ona na włączenie szerokiego zakresu tonalnego w grach, które domyślnie takiej obsługi nie zapewniają. W tym celu Microsoft wykorzystuje algorytm uczenia maszynowego, który automatycznie ulepsza standardowy obraz w grach do HDR. To przekłada się na większą głębię oraz żywsze kolory.
Efekty są widoczne gołym okiem. Jeśli nie wierzycie, to dobrze obejrzeć to w grze Skyrim, która zadebiutowała 10 lat temu; w listopadzie 2011 roku. Pomimo tak dużego stażu Auto HDR znacząco wpływa na wyświetlany w grze Bethesdy obraz.
Co ważne, Auto HDR nie wymaga żadnej ingerencji ze strony deweloperów. Za wszystko odpowiada sztuczna inteligencja, dzięki czemu nawet starsze produkcje mogą zyskać na świeżości. Funkcja dostępna jest dla gier, które wykorzystują co najmniej DirectX 11, więc w praktyce lista jest ogromna. Oczywiście nie ma co się oszukiwać — sam Microsoft podkreśla, że efekty nie są tak dobre, jak natywnie dodana do danej gry obsługa HDR. Jednak o to właśnie chodzi, aby z szerokiego zakresu tonalnego korzystać w tytułach, które same z siebie tego nie oferują. Na tym polega główna zaleta Auto HDR, z którego możliwości skorzystają gracze w systemie .

DirectStorage, czyli będzie szybciej


DirectStorage to kolejne rozwiązanie w , które zostało zapożyczone z najwydajniejszej konsoli na rynku, czyli Xbox Series X. Czym jest? W dużym uproszczeniu można powiedzieć, że ma za zadanie skrócić czasy ładowania, ale też umożliwić deweloperom tworzenie większych oraz bardziej skomplikowanych światów. Ale wszystko po kolei.
Przede wszystkim DirectStorage to interfejs programistyczny API, który odpowiedzialny jest za obsługę odczytu i zapisu danych z pamięci. Podobne API z oczywistych powodów od dawna jest we wszystkich systemach z rodziny Windows, ale działa na innej zasadzie. Kluczowym elementem są tutaj dyski. Dopóki były wolne, to poprzednie rozwiązanie nie stanowiło problemu. W dobie szybkich dysków SSD, a przede wszystkim SSD NVMe stało się jednak dużym ograniczeniem, przez które system nie wykorzystuje w pełni możliwości nośników półprzewodnikowych.
Ale co konkretnie się zmieniło? W tym momencie odwołania do pamięci obsługiwane są sekwencyjnie, co oznacza, że API w jednej instrukcji wysyła pojedyncze zapytanie, czeka na odpowiedź i dopiero po jego uzyskaniu może wysłać kolejne zapytanie. Przy aktualnych prędkościach dysków SSD NVMe przekłada się to nawet na kilkadziesiąt tysięcy zapytań w ciągu sekundy. DirectStorage dużo w tej kwestii zmienia.

Windows 11 - DirectStorage
Po pierwsze, zapytania obsługiwane są nie w sposób sekwencyjny, a równoległy. Oznacza to, że w tym samym czasie API może w ramach jednej instrukcji wysłać wiele zapytań, nie czekając na uzyskanie do każdego z nich odpowiedzi. Po drugie, niektóre dane mogą być przenoszone bezpośrednio między pamięcią RAM a pamięcią karty graficznej, pomijając na tej ścieżce procesor. Krótsza droga to szybsze operacje, a szybsze operacje, to lepsza wydajność. Poza tym DirectStorage obsługuje dekompresję danych, więc te przesyłane są w mniejszych blokach, które zwiększają swój rozmiar dopiero po dotarciu do celu. To dodatkowo odciąża CPU w tych momentach, w których musi on być wykorzystywany.
Chociaż brzmi to skomplikowanie, to w praktyce DirectStorage sprowadza się do szybszego przetwarzania danych. Microsoft zapewnia, że ma to duże przełożenie na wydajność i pozwala odciążyć procesor, który może skupić się na innych zadaniach.
Nowe API trafiło też do Windowsa 10, ale zdaniem firmy z Redmond tylko na będzie w stanie w pełni wykorzystać swoje możliwości. Dlaczego? Ponieważ system od początku był pisany z myślą o DirectStorage, a przez to jest pod nowe API lepiej zoptymalizowany. Gry, które wykorzystują nowe rozwiązanie, będą działać lepiej na „jedenastce”.
Ale czy DirectStorage stawia przed komputerem jakieś wymagania? Tak. Nie obejdzie się bez dysku SSD NVMe z interfejsem co najmniej PCIe 3.0, ale w dzisiejszych czasach nie powinno stanowić to żadnego problemu. Przecież większość PC-tów ma taki nośnik na swoim wyposażeniu.

Xbox Game Pass i gry z Androida, czyli będzie więcej


Xbox Game Pass to usługa, której prawdopodobnie nie trzeba nikomu przedstawiać. W ramach miesięcznej opłaty daje dostęp do ponad 100 gier, w tym taki hitów, jak: Sea of Thieves, polskie The Medium, Gears 5, Forza Horizon 4, Microsoft Flight Simulator, The Outer Worlds, Doom Eternal, seria Wolfenstein, seria The Elder Scrolls czy też produkcje dostępne w ramach EA Play, z którym Game Pass jest połączony. W przyszłości do usługi trafią też S.T.A.L.K.E.R. 2, Forza Horizon 5, Age of Empires IV, Starfield czy A Plague Tale: Requiem, i to wszystkie już w dniu premiery.
Oczywiście Xbox Game Pass jest dostępne również na Windows 10, ale potrzebna jest do tego osobna aplikacja, instalowana z Microsoft Store. Tymczasem w usługa będzie bezpośrednio zintegrowana z systemem operacyjnym, co zapewnia jeszcze łatwiejszą i szybszą obsługę. Dzięki temu komputer dla gracza będzie niemal niczym konsola. Zresztą Microsoft od dawna zapewnia, że Xbox to nie tylko One, Series X i Series S. Firma na równi z nimi stawia komputery osobiste z systemem Windows.
Jedną z najważniejszych nowości w jest obsługa aplikacji z Androida z Amazon Appstore. Oznacza to nie tylko wiele appek, z których nie dało się korzystać na komputerach, ale jeszcze więcej gier, w tym wiele mobilnych hitów. Przecież dzisiaj gracz to nie tylko osoba, która spędza wiele godzin czy to przed komputerem, czy też konsolą Xbox. To także ktoś, kto łapie za tablet lub smartfon, uruchamiając Angry Birds, Candy Crush, Clash of Clans lub Subway Surfers. Dzięki Windows 11 będziemy mogli to robić także na PC-tach, a więcej na dużo większych ekranach, a przez to po prostu wygodniej. Jedyne zastrzeżenie jest takie, że aplikacje z Androida nie są dostępne na w dniu premiery nowego systemu. Na wprowadzenie tej możliwości musimy jeszcze poczekać, ale to prawdopodobnie kwestia kilku najbliższych miesięcy.

Będzie bezpiecznie


Poza tym nie można zapominać, że to po prostu system bezpieczny. Może nie ma to bezpośredniego przełożenia na gry, ale jest ważne dla wszystkich użytkowników systemu operacyjnego, w tym również dla graczy.
Nie bez powodu wśród wymogów pojawił się moduł TPM 2.0 (Trusted Platform Module). To układ scalony, instalowany na płycie głównej, który nie tylko sprawdza integralność całej platformy, ale też wykonuje obliczenia kryptograficzne. W praktyce oznacza to szyfrowanie i deszyfrowanie danych. Co ważne, główny klucz przechowywany jest bezpośrednio w tym układzie, a nie na dysku komputera, co dodatkowo zwiększa bezpieczeństwo. Zaszyfrowane za pomocą TPM dane może odszyfrować tylko ten sam moduł. Nic nie da przełożenie zaszyfrowanego dysku do innego komputera.
Oczywiście sama obecność TPM 2.0 niewiele daje w kwestii bezpieczeństwa. Już teraz ma go wiele komputerów. Jednak ten niewielki układ scalony na płycie głównej sprawia, że możliwe jest budowanie dużo bezpieczniejszych środowisk. od początku powstaje z myślą o TPM 2.0, więc dużo lepiej wykorzystuje jego możliwości.
Poza tym to też Secure Boot, które sprawdza, czy system uruchamiany jest w sposób bezpieczny, czyli z zaufanym kodem. To wszystko sprawia, że „jedenastka” to oprogramowanie jeszcze bardziej bezpieczne niż Windows 10.
Nie bez powodu już dzisiaj maluje się jako najlepszy system dla graczy. Dzięki Auto HDR gry na odpowiednich monitorach będą wyglądały ładniej. DirectStorage pozwala szybciej przetwarzać dane i poprawia wydajność, jednocześnie pozwalając deweloperom na tworzenie większych i bardziej skomplikowanych światów. Z kolei obsługa aplikacji z Androida to dostęp do jeszcze bogatszej biblioteki gier. A wisienką na tym gamingowym torcie jest bezpośrednia integracja systemu z Xbox Game Pass, dzięki czemu Twój komputer – pod względem szybkości i wygody obsługi – stanie się niczym konsola Xbox Series X. A to wszystko w dużo bezpieczniejszym środowisku między innymi dzięki TPM 2.0 oraz UEFI Secure Boot. Tekst powstał przy współpracy z firmą Microsoft

Październikowe nowości w Xbox Game Pass: Halloween, lekcja historii i apokalipsa Zoombie

07.10.2021 17:04


Xbox Game Pass nowości październik 2021
Wśród październikowych nowości w usłudze Xbox Game Pass królują gry z mrocznym klimatem, będące przedsmakiem Halloween. Można też poćwiczyć obronę wieży oraz zapoznać się z dziełami Monty Pythona.
Od 5 października 2021 roku w Xbox Game Pass (konsola, chmura, PC) dostępna jest gra Totally Accurate Battle Simulator. Produkcja pozwala obrać dowodzenie nad ścierającymi się ze sobą armiami kolorowych ludzików – i to dosłownie. Symulator jest przyjemny, ale jednocześnie wymagający ustalenia strategii i odpowiednich jednostek do walki. Do wyboru jest tryb single player, jak i zabawa z przyjaciółmi w rozgrywkach online.
 
 
Z kolei 7 października dzieła okresu renesansu przypomni gra The Procession to Calvary. To przygodówka, w której bogaty w szczegóły krajobraz zbudowany jest z setek renesansowych obrazów. Dziwaczna obsada postaci, zagadki i intrygujące scenariusze z przewijającymi się pracami Monty Pythona. To wszystko pozwoli odświeżyć wiedzę na temat epoki odrodzenia. Produkcja udowadnia, że nauka i zabawa mogą iść w parze.
Tego samego dnia będzie można stwierdzić, że Halloween przyszło 24 dni wcześniej. A to za sprawą gry Visage (konsola, chmura, PC). Horror psychologiczny z perspektywy pierwszej osoby wprowadzi graczy w klimat nadchodzącego święta duchów. Podróżowanie po przerażająco realistycznym otoczeniu, badając tajemniczy, ciągle zmieniający się dom, może wywołać kilka bezsennych nocy.
Czas na premiery. 12 października zadebiutuje Back 4 Blood (konsola, chmura, PC). Pierwszoosobowa, kooperacyjna strzelanka od twórców Left 4 Dead kusi od samego patrzenia. Na szczęście z Xbox Game Pass Ultimate będzie można pobrać ją w ramach abonamentu bez dodatkowych opłat. Następnie nie pozostaje nic innego, jak zebrać swoją ulubioną ekipę i stawić czoła hordom zombie, które opanowały świat.
Kolejną premierową grą dostępną od razu w Game Passie będzie The Riftbreaker, która zadebiutuje 14 października. Umiejętności obrony oraz ataku będą niezbędne, by kolonizować planetę Galatea i bronić swojej bazy przed nacierającymi istotami. Argumentem do wypróbowania tego Action-RPG z elementami tower-defense jest fakt, że za produkcją stoi polskie studio Exor Studios, o którym można było usłyszeć w kontekście gry X-Morph: Defense.
Xbox Game Pass październik 2021 gry
W październiku w ramach Xbox Game Pass dostępne będą również gry:
  • Destiny 2: Beyond Light (12 października – PC),
  • Ring of Pain (14 października – konsola, chmura, PC),
  • The Good life (15 października – konsola, chmura, PC).

W miniony wtorek premierę miał . To szczególnie ważna informacja dla subskrybentów Game Passa na PC. System ten został stworzony z myślą o grach, wykorzystując innowacyjne rozwiązania. Nowe funkcje przenoszą wrażenia z rozgrywki na PC na wyższy poziom. Od teraz komputer obsługujący HDR, automatycznie uaktualni ponad 1000 gier DirectX 11 i DirectX 12 do wysokiego zakresu dynamicznego dzięki opcji Auto HDR. W efekcie renderowanych będzie znacznie szerszy zakres kolorów i jasności w każdej z gier.
To jednak nie wszystko. Windows 11 zawiera także wbudowaną aplikację Xbox. Za jej pośrednictwem użytkownik może korzystać z całego katalogu produkcji XGP na PC (subskrypcja możliwa do nabycia oddzielnie). Z kolei członkowie Game Passa Ultimate mogą również sięgnąć po tytuły na konsole Xbox przy użyciu komputera bez konieczności oczekiwania na ich pobranie. Jest to możliwe dzięki Xbox Cloud Gaming (Beta).
Jednocześnie nie należy zapominać, iż nieprzerwanie trwa promocja na Xbox Game Pass Ultimate (dla nowych użytkowników), w ramach której pierwszy miesiąc subskrypcji dostępny jest za jedyne 4 zł. Ponad 100 gier na konsolę, PC i smartfon czeka.
 
 

Źródło: www.telepolis.pl

Na Maca nie ma gier. Dzięki NVIDIA GeForce NOW wcale mi to nie przeszkadza

27.09.2021 15:44


GeForce Now dla Androida
Używam Maca, najczęściej gram na telefonie i mam wstręt do dużych PC i laptopów. Czy to oznacza, że jestem wykluczona ze społeczności graczy? Ani trochę! GeForce NOW zapewnia mi możliwość grania w moje ulubione tytuły, także z RTX!
GeForce NOW to usługa, pozwalająca grać na niemal dowolnym urządzeniu. Jego moc obliczeniowa schodzi na dalszy plan. Ważniejsze jest stabilne łącze o przepustowości przynajmniej 25 Mb/s (do grania w 1080p i 60 kl./s) z małymi opóźnieniami. Ważna jest przepustowość z mojego urządzenia do chmury Nvidii, co można sprawdzić benchmarkiem wbudowanym w klienta GeForce NOW.
Gra jest uruchamiana w chmurze Nvidii, a na mój komputer czy telefon dociera gotowy obraz i dźwięk. Ode mnie zaś wędrują sygnały od kontrolera, klawiatury i myszy. W praktyce działa to zaskakująco dobrze i nie widać opóźnień. Oczywiście dane gry są zapisywane między rozgrywkami i nie ma problemu, by dokończyć na innym urządzeniu.
Obsługiwanych gier jest coraz więcej i co czwartek kolejna porcja. W chmurze Nvidii można uruchamiać zawartość biblioteki Epic, Origin, Steam i Uplay. „Cyberpunk 2077” i seria „Wiedźmin” może być uruchomiona także z GOG.com. Wystarczy więc, że masz grę na jednej z tych platform, a możesz grać na GeForce NOW na ultrabooku ze zintegrowaną grafiką, na Macu, na telefonie z Androidem i iOS-em, iPadzie, Chromebooku i na przystawce NVIDIA SHIELD TV.

GeForce NOW mobilny. Biblioteka zawsze ze mną


Możliwość wyjścia z domu i dokończenia gry gdzie indziej jest nie do przecenienia. GeForce NOW towarzyszy mi dość często w hotelach, bo łatwiej mi spakować telefon (ewentualnie tablet) i kontroler niż laptop z zasilaczem. Gdy liczy się lekki bagaż i mobilność, komputer zostaje w domu. Do grania służy mi głównie telefon, a jeśli akurat wciągnie mnie tytuł dostępny na GeForce NOW, nie mam oporów, by do plecaka spakować jeszcze lekki kontroler.

GeForce Now na iOS
Na Androidzie GeForce NOW działa w . Na iOS , ale dzięki skrótowi na ekranie głównym nie widać różnicy. Grałam zarówno na Wi-Fi, jak i przez LTE. Trzeba mieć spory pakiet danych (trzeba liczyć 6-10 GB na godzinę grania), ale jest to wykonalne.
W ten sposób właśnie zdarza mi się rozgryzać zagadki w „Hitmanie 2” albo badać ścieżki dialogowe w „Kingdom Come Deliverance”. Bardzo sobie cenię tę wolność, zresztą dlatego przez ostatnie lata grałam głównie w tytuły mobilne. GeForce NOW może to zmienić i w końcu nadrobię zaległości. Zawsze mam ze sobą swoje gry, a także zrzuty ekranu i nagrania, zachowane w chmurze.


GeForce NOW na ultrabooku. W końcu jest cicho, kiedy gram


Granie na ultrabooku to żaden problem. Nie brakuje tytułów mniej wymagających, niezależnych albo po prostu trochę starszych, które świetnie działają na smukłych komputerach. Można grać i jest to całkiem komfortowe, ale mam z tym poważny problem – laptopy wyją jak potępieńcy i nieprzyjemnie grzeją. O graniu bez zasilacza w ogóle można zapomnieć. Maszyna, która pozwala na cały dzień pracy, z uruchomioną grą pociągnie może ze 2 godziny.
Kiedy więc chcę chwili relaksu, rozsiadam się na beanbagu z laptopem i zagłębiam się w jakąś strategię lub RPG. W ten sposób właśnie zmierzyłam się z „Disco Elysium”, często wracam do „Frostpunka”, anajważniejsze jest to, że jest mi wygodnie. Spód laptopa nie grzeje mnie w kolana, a wycie wentylatorów nie zakłóca spokoju. Gdy uruchamiam grę na komputerze, jego temperatura skacze do 43-45°C. Przy streamowaniu raczej nie przekracza 38°C. I to jest to!
Po pewnym czasie korzystania z GeForce NOW zauważyłam, że nawet jeśli gra pójdzie na moim laptopie, i tak wolę ją uruchomić w chmurze Nvidii. To bardziej komfortowe, jeśli mam w planach trzymać laptopa na kolanach czy grać bez słuchawek. Często też dostaję lepszą jakość obrazu z usługi Nvidii, niż byłby w stanie zapewnić ultrabook. GeForce NOW wymaga raptem 4 GB RAM-u i zadowoli się zintegrowaną grafiką, o ile tylko obsłuży ona DirectX 11.
Właściwie trudno mi znaleźć jakieś argumenty przeciw graniu w ten sposób, za to przypomniał mi się jeszcze jeden argument za: wolne miejsce na dysku. Ultramobilne laptopy, mające 128 lub 256 GB miejsca na dane kiepsko znoszą instalowanie gier, zajmujących po kilkadziesiąt GB.


GeForce NOW na Macu. I co z tego, że na Maca nie ma gier?


No dobrze, trochę przesadzam, ale system macOS raczej do grania nie służy. W czołówce niewiele gier ma wersję dla systemu Apple, to raczej domena gier niezależnych, a i to łatwiej grać na iPadzie, niż na Macu Mini z procesorem Apple M1. Z mojej biblioteki na Steam, liczącej 204 gry, na 64-bitowym systemie MacOS można uruchomić 59.
 
 
Tymczasem wśród moich ulubionych gier są „Frostpunk” i „Portal” – obie wyszły wyłącznie na system Windows. Jakiś czas temu zaczęłam zapoznawać się z nowymi częściami serii „Hitman” i „Assassin's Creed”, również dzięki GeForce NOW. Następny w kolejce jest „South Park: Kijek Prawdy” – serial szalenie lubię, ale jeszcze nie miałam okazji zagrać. Z nowszych tytułów na pewno sięgnę po „Death Stranding” i „Cyberpunk 2077”, by nadrobić zaległości.

Death Stranding na GeForce Now
Na Macach można oczywiście korzystać z Windowsa w maszynie wirtualnej, a na procesorach Intela można normalnie zainstalować Windows „na metalu”. Jedno i drugie rozwiązanie jest kłopotliwe. W maszynie wirtualnej zawsze pojawiają się jakieś straty wydajności, czasem problemy z kompatybilnością i peryferiami. Włączenie Windowsa zainstalowanego bezpośrednio na komputerze Apple wymaga ponownego uruchomienia. Strata czasu. Zresztą na Macach z procesorami M1 i tak się tego nie da zrobić, więc chmura Nvidii to logiczny wybór.
Warto zwrócić uwagę na jeszcze jedną możliwość GeForce NOW. Na obraz z gry można w locie nałożyć efekt graficzny. Myślę, że to doskonała wiadomość dla osób z problemami ze wzrokiem. Są tu filtry podnoszące kontrast, rozjaśniające obraz, a także przygotowane specjalnie dla osób z problemami z widzeniem barw. Jeśli gra nie ma takich mechanizmów wbudowanych, GeForce NOW załatwi sprawę. Zdarzyło mi się kilka razy z nich skorzystać, gdy chciałam rozjaśnić nieco obraz bez zmiany ustawień monitora.
GeForce NOW pozwala mi grać na Macu Mini z podłączonym dużym monitorem. Oczywiście działa zarówno myszka i klawiatura, jak i kontrolery. Mogę rozsiąść się przy swoim wygodnym biurku, założyć ulubione słuchawki i zatopić się w grze zupełnie tak, jak gdybym miała PC, którego nie mam i nie zamierzam kupować.

Czy GeForce NOW się opłaca?


Czy to mi się opłaca? Okazuje się, że tak i to nawet jeśli pominę te kilka złotych miesięcznie różnicy w opłatach za prąd – gamingowy komputer będzie brał, lekko licząc, 300 W, a Mac Mini z M1 maksymalnie 30 W. Do tego dochodzi jeszcze strata miejsca. Mac Mini to maleństwo, a schowaj taki „piec” na biurku. O hałasie nawet nie chcę zaczynać.
Abonament GeForce NOW kosztuje 49 zł za miesiąc lub 490 zł za rok. Komputer z kartą graficzną NVIDIA RTX to wydatek rzędu 5 tysięcy złotych. Liczby są bezlitosne – przy cenach z września 2021 roku w cenie PC do grania mam ponad 10 lat dostępu do GeForce NOW, z RTX i 6-godzinnnymi sesjami. Jestem przekonana, że żywotność tego PC będzie znacznie krótsza, jeśli ma doścignąć możliwości wizualne chmury Nvidii. Dodam jeszcze, że GeForce NOW będzie działać bez problemów nawet na 12-letnich Macach.
Co więcej, można korzystać z GeForce NOW całkiem za darmo, a do tego zagrać w prawie 100 tytułów free-to-play. Na darmowym koncie można uruchamiać godzinne sesje (postęp gry zostanie zapisany) i nie ma możliwości korzystania z RTX w grach. To wciąż niezłe wyjście, a przerwa co godzinę jest w sumie zdrowa.
Jest jeszcze jedna korzyść płynąca z dostępu do GeForce NOW. Mimo że mam Maca, nie czuję, że zostaję w tyle za znajomymi, gdy chodzi o dostęp do gier.

Artykuł powstał przy współpracy z firmą NVIDIA.

Nvidia na Gamescom 2021: gry z ulepszeniami dla GeForce RTX oraz Battlefield 2042 w zestawie

24.08.2021 18:52


Nvidia Gamescom 2021 gry ulepszenia GeForce RTX Battlefield 2042
Nvidia jest obecna na wirtualnych targach Gamescom 2021. Firma pokazała między innymi gry Marvel’s Guardians of the Galaxy i Dying Light 2 Stay Human z ulepszeniami dla GeForce RTX oraz grę Battlefield 2042 w zestawach z komputerami stacjonarnymi i laptopami.

Marvel’s Guardians of the Galaxy z Nvidia DLSS i ray tracingiem


Nvidia ogłosiła, że wraz z premierą Strażników Galaktyki Marvela 26 października tego roku, wersja na PC będzie dostępna z efektami ray tracingu i Nvidia DLSS, zapewniając posiadaczom kart graficznych GeForce RTX najlepsze wrażenia.
Marvel’s Guardians of the Galaxy łączy oryginalną fabułę i elektryzującą rozgrywkę dla jednego gracza z awangardową estetyką. Dzięki dodaniu ray tracingu i technologii NVIDIA DLSS pecetowi gracze będą mogli cieszyć się świetną atmosferą tego niezwykłego wszechświata oraz rozgrywką w jeszcze wyższej wydajności.

– powiedział Olivier Proulx, starszy producent, Eidos-Montréal

Dying Light 2 Stay Human z Nvidia DLSS i ray tracingiem


Dying Light 2 Stay Human ukaże się w grudniu 2021 roku i będzie wspierać technologię Nvidia DLSS, a także zawierać takie efekty, jak odbicia ze śledzeniem promieni, globalne oświetlenie i realistyczne cienie.
Nasza współpraca z Nvidią pomogła nam stworzyć grę, która zapewnia prawdziwie wciągające wrażenia graczom Dying Light 2. Ray tracing zwiększa realizm naszego bezlitosnego, zainfekowanego świata, podczas gdy technologia NVIDIA DLSS zapewnia ogromny wzrost wydajności bez poświęcania jakości obrazu, dzięki czemu gracz nie przegapi absolutnie niczego podczas swojej podróży.

– powiedział Tomasz Szałkowski, Rendering Director, Techland
 
 

Battlefield 2042 w zestawie z komputerami z GeForce RTX


W czerwcu tego roku ogłoszono, że Nvidia jest oficjalnym partnerem graficznym Battlefield 2042, a gra będzie obsługiwać technologie Nvidia DLSS i Nvidia Reflex. Battlefield 2042 wspiera mnóstwo technologii kart GeForce RTX, dostarczając wielbicielom tego tytułu niezapomniane wrażenia z rozgrywki.
Na targach Gamescom ujawniono, że Battlefield 2042 będzie przez ograniczony czas dołączany przy zakupie wybranych komputerów stacjonarnych i laptopów z GeForce RTX.
Dzięki przełomowemu zestawowi technologii Nvidia jesteśmy w stanie uczynić Battlefield 2042 najbardziej zaawansowanym technologicznie tytułem serii Battlefield w historii. Nvidia DLSS i Nvidia Reflex zapewniają maksymalną wydajność, jakość obrazu i najniższą latencję, zapewniając najwyższą jakość rywalizacji. Jesteśmy podekscytowani współpracą z firmą Nvidia jako naszym oficjalnym partnerem platformy graficznej PC. Umożliwiło to zaprezentowanie działań wojennych na bezprecedensową skalę i z dynamicznie zmieniającym się  polem bitew.

– powiedział Seth Christie, dyrektor ds. technologii w EA Studios Europe

Escape from Tarkov i Rust otrzymują optymalizację Reflex


Nvidia wydała właśnie aktualizację rozwiązania Nvidia Reflex, która zawiera optymalizacje dla gier opartych na silniku Unity oraz ulepszenia trybu Boost. Pierwsze dwa tytuły, które zostaną zaktualizowane, to Rust i Escape From Tarkov, dwie niezwykle popularne gry wieloosobowe zbudowane na silniku Unity. W Escape from Tarkov opóźnienie zostało zmniejszone do 58% (z 38%), a Rust do 51% (z 38%).

Inne wieści z Gamescom 2021

  • 26 sierpnia odbędzie się premiera Myst z technologią Nvidia DLSS i odbiciami opartymi na ray tracingu. Wsparcie dla Nvidia DLSS może ponad dwukrotnie zwiększyć wydajność w grze. Myst integruje również DLSS z trybem VR, umożliwiając rozgrywkę w klasyczną grę logiczną w rozdzielczości 4864 x 2448 pikseli przy zachowaniu 90 klatek na sekundę, co zapewnia płynność rozgrywki i złudzenie wciągania w świat gry.

Odpowiedzialnością, którą bierzesz na siebie, gdy remasterujesz klasyczną grę taką jak Myst, jest przeniesienie wizualnej wierności tej gry na wyższy poziom. Ray tracing pozwala graczom przeżyć ulubione momenty Myst w zupełnie nowym świetle, a technologia Nvidia DLSS zapewnia płynną wydajność podczas podróży nowej generacji graczy w przeszłość.

– powiedziała Hannah Gamiel, dyrektor ds. rozwoju, Cyan Worlds

  • GRIT to nowa gra typu battle royale osadzona na Dzikim Zachodzie, która wystartuje 1 września we wczesnym dostępie z obsługą Nvidia DLSS. Technologia ta pozwoli zwiększyć wydajność nawet o 60% w 4K.

Aby wygrać na Dzikim Zachodzie, zawsze potrzebujesz najlepszej broni przy boku. Nvidia DLSS to najlepsza broń dla graczy, ponieważ zapewnia maksymalną wydajność i jakość obrazu, dzięki czemu możesz dosiąść i pokonać wszystkich rewolwerowców na swojej drodze.

– powiedział Jon Mavor, zespół GRIT


  • SYNCED: Off Planet zostanie uruchomiony z Nvidia DLSS oraz odbiciami i cieniami opartymi na ray tracingu. Nvidia DLSS zwiększy wydajność bez poświęcania jakości obrazu. Dzięki połączeniu tej technologii i ray tracingu, gracze korzystający z kart GeForce RTX zyskają niezrównane wrażenia z gry.

  • Bright Memory: Infinite będzie miało premierę pod koniec 2021 roku z technologią Nvidia DLSS i ray tracingiem. Odbicia, cienie, efekty kaustyki i globalnego oświetlenia uprzyjemnią grę.

  • Loopmancer zostanie uruchomiony z technologią Nvidia DLSS i wykorzystującymi ray tracing odbiciami, cieniami i globalnym oświetleniem.

  • Chivalry 2 zyskuje wzrost wydajności z DLSS.

W Chivalry 2 chcieliśmy, by nasi gracze poczuli atmosferę ogromnych bitew, ze zderzającymi się mieczami, płonącymi strzałami i rozległymi oblężeniami zamków. NVIDIA DLSS gwarantuje, że w trakcie bitwy nasi gracz zawsze uzyska maksymalną wydajność i wierność wizualną.

– powiedział Brian Etheridge, dyrektor wydawniczy, Tripwire Interactive

  • Faraday Protocol obsługujący DLSS już w dniu premiery, oferuje dzięki temu wydajność zwiększoną nawet o 75% w rozdzielczości 4K.
  • Niedawno firma Nvidia uruchomiła obsługę Nvidia DLSS w Proton, umożliwiając graczom korzystającym z Linuksa granie w gry z interfejsem API Vulkan przy użyciu technologii Nvidia DLSS (DOOM Eternal, No Man’s Sky i Wolfenstein: Youngblood). W przyszłym miesiącu wsparcie zostanie rozszerzone na dziesiątki gier DirectX 11 i DirectX 12, w tym Control, Cyberpunk 2077, Death Stranding, F1 2020, Mechwarrior 5: Mercenaries i Necromunda: Hired Gun.
  • Osiem nowych myszy zostało przetestowanych i uzyskało certyfikat zgodności z systemem Reflex. Podłączenie myszy zgodnej z tą technologią do monitora z Nvidia Reflex Latency Analyzer umożliwia pomiar opóźnień w systemie „kliknij, aby wyświetlić”.

 
 

Windows 11 ze zintegrowanym Game Passem i trybem Auto HDR

24.06.2021 19:40

Windows 11: Game Pass, Auto HDR i DirectStorage
Windows 11 przyniesie sporo nowo??ci specjalnie dla graczy. System zostanie zintegrowany z us??ug? Game Pass, a gry skorzystaj? z trybu Auto HDR.
Podczas prezentacji Windowsa 11 Microsoft nie zapomnia?? o graczach, dla kt??rych przygotowa?? ca??? list? nowo??ci. Jedn? z nich b?dzie tryb Auto HDR, znany z konsol Xbox Series X|S. Z jego pomoc? starszego gry bez natywnej obs??ugi trybu HDR b?d? mog??y wykorzysta? potencja?? szerokiego zakresu dynamiki nowoczesnych wy??wietlaczy. Funkcja ta b?dzie obs??ugiwana przez wszystkie tytu??y korzystaj?ce z co najmniej DirectX 11 i nie b?dzie wymaga??a ??adnej dodatkowej ingerencji ze strony gracza oraz developer??w.
Kolejn? nowo??ci? znan? z najnowszej generacji konsol b?dzie wsparcie dla technologii DirectStorage. Pozwoli ona przekazywa? zasoby z dysku bezpo??rednio do uk??adu graficznego, z pomini?ciem procesora. W teorii pozwoli to wyeliminowa? w?skie gard??o i umo??liwi? osi?ganie na PC b??yskawicznych czas??w ??adowania, tak jak ma to miejsce na Xbox Series X|S czy PlayStation 5. Funkcja ta b?dzie jednak wymaga??a kompatybilnego sprz?tu oraz sterownik??w.

Windows 11: Game Pass, Auto HDR i DirectStorage
Wreszcie nie wolno zapomina? o Xbox Game Pass for PC, kt??ry w Windows 11 zostanie zintegrowany bezpo??rednio z systemem. W ten spos??b nowa wersja systemu sta??a si? kolejnym elementem strategii Microsoftu, maj?cej na celu przyci?gni?cie jak najwi?kszej liczby graczy do swojej popularnej us??ugi.
 
 

Źródło: www.telepolis.pl

Microsoft wprowadza Auto HDR na PC. Wybrane gry b?d? wygl?da? lepiej

18.03.2021 8:19

Auto HDR w Windows 10
Uczestnicy programu Windows 10 Insider otrzymali dost?p do nowej wersji systemu operacyjnego, kt??ry wprowadza mi?dzy innymi funkcj? znan? z Xbox Series X. Mowa o Auto HDR, dzi?ki kt??rym gry maj? wygl?da? lepiej.
Windows 10 Insider Preview Build 21337 wprowadza na komputery funkcj?, na razie tylko w wersji preview, ale prawdopodobnie z czasem trafi r??wnie?? do finalnej wersji oprogramowania. Mowa o Auto HDR, kt??re pozwala na obs??ug? szerszego zakresu tonalnego w grach, kt??re normalnie tego nie wspieraj?. Dzi?ki temu gry na komputerach maj? wygl?da? troch? lepiej.
Oczywiste jest, ??e Auto HDR nie zapewni tak dobrych efekt??w, jak natywny HDR. Mo??na to por??wna? do skalowania rozdzielczo??ci. Full HD przeskalowane do 4K b?dzie wygl?da? lepiej, ale nie a?? tak dobrze, jak natywne 4K. Tak samo jest z Auto HDR oraz HDR. Nowa funkcja wymaga nie tylko monitora z obs??ug? HDR, ale te?? dzia??a w wybranych grach z DirectX 11 lub DirectX 12. Na razie to te?? pr??bna wersja, wi?c w teorii mo??e powodowa? pewne problemy. Do czasu wydania finalnej wersji powinna zosta? udoskonalona.

Windows 10 Auto HDR
Na ten moment nie wiadomo, kiedy i czy w og??le Auto HDR trafi do finalnej wersji Windowsa 10. Mo??na jednak z du??ym prawdopodobie??stwem za??o??y?, ??e je??li wszystko b?dzie dzia??a? prawid??owo, to jest to kwestia kilku tygodni lub maksymalnie kilku miesi?cy. Zazwyczaj tyle nowe funkcje w programie Insider potrzebuj?, aby zosta??y udost?pnione wszystkim u??ytkownikom.
 
 

Źródło: www.telepolis.pl

reklama
Kontakt z nami