Wiadomości z tagiem Benchmark  RSS
EA wreszcie coś zmieniło. FIFA 22 może się podobać, o ile masz nową konsolę, a nie PC

27.09.2021 21:33

Już za kilka dni premiera gry FIFA 22. W sieci zaczynają pojawiać się pierwsze recenzje i wygląda na to, że tym razem obietnice EA nie były bezpodstawne. Wreszcie widać większe zmiany. Przynajmniej na niektórych platformach.

Źródło: www.benchmark.pl

Sapphire gotowy do premiery Radeona RX 6600 – karta pojawiła się w sprzedaży

27.09.2021 19:06

Wszystkie znaki na niebie i ziemi wskazują na zbliżającą się premierę karty graficznej Radeon RX 6600. Wygląda na to, że firma Sapphire jest już gotowa do wypuszczenia swojej konstrukcji - w sieci już pojawiła się pierwsza oferta sprzedaży autorskiego modelu z serii Pulse.

Źródło: www.benchmark.pl

Na Maca nie ma gier. Dzięki NVIDIA GeForce NOW wcale mi to nie przeszkadza

27.09.2021 15:44


GeForce Now dla Androida
Używam Maca, najczęściej gram na telefonie i mam wstręt do dużych PC i laptopów. Czy to oznacza, że jestem wykluczona ze społeczności graczy? Ani trochę! GeForce NOW zapewnia mi możliwość grania w moje ulubione tytuły, także z RTX!
GeForce NOW to usługa, pozwalająca grać na niemal dowolnym urządzeniu. Jego moc obliczeniowa schodzi na dalszy plan. Ważniejsze jest stabilne łącze o przepustowości przynajmniej 25 Mb/s (do grania w 1080p i 60 kl./s) z małymi opóźnieniami. Ważna jest przepustowość z mojego urządzenia do chmury Nvidii, co można sprawdzić benchmarkiem wbudowanym w klienta GeForce NOW.
Gra jest uruchamiana w chmurze Nvidii, a na mój komputer czy telefon dociera gotowy obraz i dźwięk. Ode mnie zaś wędrują sygnały od kontrolera, klawiatury i myszy. W praktyce działa to zaskakująco dobrze i nie widać opóźnień. Oczywiście dane gry są zapisywane między rozgrywkami i nie ma problemu, by dokończyć na innym urządzeniu.
Obsługiwanych gier jest coraz więcej i co czwartek kolejna porcja. W chmurze Nvidii można uruchamiać zawartość biblioteki Epic, Origin, Steam i Uplay. „Cyberpunk 2077” i seria „Wiedźmin” może być uruchomiona także z GOG.com. Wystarczy więc, że masz grę na jednej z tych platform, a możesz grać na GeForce NOW na ultrabooku ze zintegrowaną grafiką, na Macu, na telefonie z Androidem i iOS-em, iPadzie, Chromebooku i na przystawce NVIDIA SHIELD TV.

GeForce NOW mobilny. Biblioteka zawsze ze mną


Możliwość wyjścia z domu i dokończenia gry gdzie indziej jest nie do przecenienia. GeForce NOW towarzyszy mi dość często w hotelach, bo łatwiej mi spakować telefon (ewentualnie tablet) i kontroler niż laptop z zasilaczem. Gdy liczy się lekki bagaż i mobilność, komputer zostaje w domu. Do grania służy mi głównie telefon, a jeśli akurat wciągnie mnie tytuł dostępny na GeForce NOW, nie mam oporów, by do plecaka spakować jeszcze lekki kontroler.

GeForce Now na iOS
Na Androidzie GeForce NOW działa w . Na iOS , ale dzięki skrótowi na ekranie głównym nie widać różnicy. Grałam zarówno na Wi-Fi, jak i przez LTE. Trzeba mieć spory pakiet danych (trzeba liczyć 6-10 GB na godzinę grania), ale jest to wykonalne.
W ten sposób właśnie zdarza mi się rozgryzać zagadki w „Hitmanie 2” albo badać ścieżki dialogowe w „Kingdom Come Deliverance”. Bardzo sobie cenię tę wolność, zresztą dlatego przez ostatnie lata grałam głównie w tytuły mobilne. GeForce NOW może to zmienić i w końcu nadrobię zaległości. Zawsze mam ze sobą swoje gry, a także zrzuty ekranu i nagrania, zachowane w chmurze.


GeForce NOW na ultrabooku. W końcu jest cicho, kiedy gram


Granie na ultrabooku to żaden problem. Nie brakuje tytułów mniej wymagających, niezależnych albo po prostu trochę starszych, które świetnie działają na smukłych komputerach. Można grać i jest to całkiem komfortowe, ale mam z tym poważny problem – laptopy wyją jak potępieńcy i nieprzyjemnie grzeją. O graniu bez zasilacza w ogóle można zapomnieć. Maszyna, która pozwala na cały dzień pracy, z uruchomioną grą pociągnie może ze 2 godziny.
Kiedy więc chcę chwili relaksu, rozsiadam się na beanbagu z laptopem i zagłębiam się w jakąś strategię lub RPG. W ten sposób właśnie zmierzyłam się z „Disco Elysium”, często wracam do „Frostpunka”, anajważniejsze jest to, że jest mi wygodnie. Spód laptopa nie grzeje mnie w kolana, a wycie wentylatorów nie zakłóca spokoju. Gdy uruchamiam grę na komputerze, jego temperatura skacze do 43-45°C. Przy streamowaniu raczej nie przekracza 38°C. I to jest to!
Po pewnym czasie korzystania z GeForce NOW zauważyłam, że nawet jeśli gra pójdzie na moim laptopie, i tak wolę ją uruchomić w chmurze Nvidii. To bardziej komfortowe, jeśli mam w planach trzymać laptopa na kolanach czy grać bez słuchawek. Często też dostaję lepszą jakość obrazu z usługi Nvidii, niż byłby w stanie zapewnić ultrabook. GeForce NOW wymaga raptem 4 GB RAM-u i zadowoli się zintegrowaną grafiką, o ile tylko obsłuży ona DirectX 11.
Właściwie trudno mi znaleźć jakieś argumenty przeciw graniu w ten sposób, za to przypomniał mi się jeszcze jeden argument za: wolne miejsce na dysku. Ultramobilne laptopy, mające 128 lub 256 GB miejsca na dane kiepsko znoszą instalowanie gier, zajmujących po kilkadziesiąt GB.


GeForce NOW na Macu. I co z tego, że na Maca nie ma gier?


No dobrze, trochę przesadzam, ale system macOS raczej do grania nie służy. W czołówce niewiele gier ma wersję dla systemu Apple, to raczej domena gier niezależnych, a i to łatwiej grać na iPadzie, niż na Macu Mini z procesorem Apple M1. Z mojej biblioteki na Steam, liczącej 204 gry, na 64-bitowym systemie MacOS można uruchomić 59.
 
 
Tymczasem wśród moich ulubionych gier są „Frostpunk” i „Portal” – obie wyszły wyłącznie na system Windows. Jakiś czas temu zaczęłam zapoznawać się z nowymi częściami serii „Hitman” i „Assassin's Creed”, również dzięki GeForce NOW. Następny w kolejce jest „South Park: Kijek Prawdy” – serial szalenie lubię, ale jeszcze nie miałam okazji zagrać. Z nowszych tytułów na pewno sięgnę po „Death Stranding” i „Cyberpunk 2077”, by nadrobić zaległości.

Death Stranding na GeForce Now
Na Macach można oczywiście korzystać z Windowsa w maszynie wirtualnej, a na procesorach Intela można normalnie zainstalować Windows „na metalu”. Jedno i drugie rozwiązanie jest kłopotliwe. W maszynie wirtualnej zawsze pojawiają się jakieś straty wydajności, czasem problemy z kompatybilnością i peryferiami. Włączenie Windowsa zainstalowanego bezpośrednio na komputerze Apple wymaga ponownego uruchomienia. Strata czasu. Zresztą na Macach z procesorami M1 i tak się tego nie da zrobić, więc chmura Nvidii to logiczny wybór.
Warto zwrócić uwagę na jeszcze jedną możliwość GeForce NOW. Na obraz z gry można w locie nałożyć efekt graficzny. Myślę, że to doskonała wiadomość dla osób z problemami ze wzrokiem. Są tu filtry podnoszące kontrast, rozjaśniające obraz, a także przygotowane specjalnie dla osób z problemami z widzeniem barw. Jeśli gra nie ma takich mechanizmów wbudowanych, GeForce NOW załatwi sprawę. Zdarzyło mi się kilka razy z nich skorzystać, gdy chciałam rozjaśnić nieco obraz bez zmiany ustawień monitora.
GeForce NOW pozwala mi grać na Macu Mini z podłączonym dużym monitorem. Oczywiście działa zarówno myszka i klawiatura, jak i kontrolery. Mogę rozsiąść się przy swoim wygodnym biurku, założyć ulubione słuchawki i zatopić się w grze zupełnie tak, jak gdybym miała PC, którego nie mam i nie zamierzam kupować.

Czy GeForce NOW się opłaca?


Czy to mi się opłaca? Okazuje się, że tak i to nawet jeśli pominę te kilka złotych miesięcznie różnicy w opłatach za prąd – gamingowy komputer będzie brał, lekko licząc, 300 W, a Mac Mini z M1 maksymalnie 30 W. Do tego dochodzi jeszcze strata miejsca. Mac Mini to maleństwo, a schowaj taki „piec” na biurku. O hałasie nawet nie chcę zaczynać.
Abonament GeForce NOW kosztuje 49 zł za miesiąc lub 490 zł za rok. Komputer z kartą graficzną NVIDIA RTX to wydatek rzędu 5 tysięcy złotych. Liczby są bezlitosne – przy cenach z września 2021 roku w cenie PC do grania mam ponad 10 lat dostępu do GeForce NOW, z RTX i 6-godzinnnymi sesjami. Jestem przekonana, że żywotność tego PC będzie znacznie krótsza, jeśli ma doścignąć możliwości wizualne chmury Nvidii. Dodam jeszcze, że GeForce NOW będzie działać bez problemów nawet na 12-letnich Macach.
Co więcej, można korzystać z GeForce NOW całkiem za darmo, a do tego zagrać w prawie 100 tytułów free-to-play. Na darmowym koncie można uruchamiać godzinne sesje (postęp gry zostanie zapisany) i nie ma możliwości korzystania z RTX w grach. To wciąż niezłe wyjście, a przerwa co godzinę jest w sumie zdrowa.
Jest jeszcze jedna korzyść płynąca z dostępu do GeForce NOW. Mimo że mam Maca, nie czuję, że zostaję w tyle za znajomymi, gdy chodzi o dostęp do gier.

Artykuł powstał przy współpracy z firmą NVIDIA.

Hulajnogą na uczelnię – własną czy wypożyczoną?

27.09.2021 15:43

Hulajnoga elektryczna to dobry środek transportu dla studenta. Lepiej jest skorzystać z którejś z usług wynajmu czy może lepiej kupić taki pojazd na własność? Sprawdzamy to.

Tagi: WD, Benchmark
Źródło: www.benchmark.pl

Nie patrz w górę – poznaliśmy datę premiery kolejnego hitu od Netflixa. Opublikowano również nowy klip specjalny

27.09.2021 13:15

Właśnie poznaliśmy datę premiery kolejnego wielkiego hitu, który w grudniu trafi na platformę Netflix. Nie patrz w górę, bo to o tej produkcji mowa, otrzymał również nowy zwiastun.

Źródło: www.benchmark.pl

Nowy telewizor na długie jesienne wieczory? To dobry moment na zakup

27.09.2021 12:33

Rozpoczęła się właśnie akcja promocyjna Samsunga, w ramach której za zakup wybranych modeli telewizorów Neo QLED można otrzymać nawet 2000 zł zwrotu. To idealna okazja na zakup świetnego telewizora w atrakcyjnej cenie.

Źródło: www.benchmark.pl

TeamGroup prezentuje najśmieszniejszy dysk SSD - takiego modelu jeszcze nie było

27.09.2021 12:00

Jaki jest najśmieszniejszy sprzęt dla graczy? Kandydatów na pewno byłoby sporo, ale duże szanse na wygraną ma nowa propozycja firmy TeamGroup - producent zaprezentował… dysk SSD z chłodzeniem wodnym AiO.

Tagi: SSD, EA, IEM, Benchmark
Źródło: www.benchmark.pl

Netflix potwierdza – będzie 4. sezon serialu Sex Education

27.09.2021 11:24

Mamy dobre informacje dla fanów serialu Sex Education! Netflix ogłosił, że powstanie 4. sezon produkcji. Trzeci sezon osiągnął zamierzony sukces i zyskał pozytywne opinie fanów. A wam jak się podobał?

Źródło: www.benchmark.pl

Intel Core i9-12900K znowu miażdży Ryzena, ale czy to dziwi?

27.09.2021 9:36

Intel Core i9-12900K znowu miażdży Ryzena, ale czy to dziwi?
Procesor Intel Core i9-12900K został przetestowany w kolejnym benchmarku. Ponownie wypada on dużo lepiej od konkurencyjnego AMD Ryzen 9 5950X. Ale czy to naprawdę zaskakuje?
Procesor Intel Core i9-12900K, czyli flagowa konstrukcja 12. generacji układów Intela, został przetestowany w kolejnym benchmarku. Tym razem poznaliśmy jego wynik w programie CPU-Z, a konkretnie w teście jednowątkowym. Po raz kolejny przedstawiciel serii Alder Lake okazał się dużo wydajniejszy od Ryzena 9 5950X. Tylko czy to naprawdę coś zaskakującego?

Intel Core i9-12900K - jaką ma wydajność?


Intel Core i9-12900K w teście jednowątkowym programu CPU-Z uzyskał wynik 825 punktów. Dla porównania w tym samym bechnmarku AMD Ryzen 9 5950X zdobywał około 648 punktów, co oznacza, że Alder Lake jest od niego aż o 27 procent wydajniejszy. Jednocześnie Core i9-11900K może pochwalić się wynikiem mniej więcej 682 punktów. Przekłada się to na 20-procentowy wzrost wydajności z generacji na generację.

Intel Core i9-12900K Alder Lake - wydajność w CPU-Z
Co to oznacza w praktyce? Tak, nowe procesory Intela będą prawdopodobnie szybsze od aktualnie dostępnych w sprzedaży Ryzenów. Czy to dziwi? W żadnym stopniu. Trzeba pamiętać, że Core i9-12900K na 99,99 procent był testowany w zestawie z dużo szybszymi pamięciami DDR5, które dają mu ogromną przewagę w tego typu testach. Poza tym nie tak dawno pojawiły się też wyniki w programie SiSoftware, w których różnice między nowymi procesorami Intela oraz Ryzenami z serii 5000 są praktycznie żadne. Dlatego z ostatecznymi ocenami lepiej poczekać do premiery procesorów i niezależnych, wyczerpujących testów.
 
 

Źródło: www.telepolis.pl

Nowy procesor Intela rozgromi konkurencję - wyciekły wyniki wydajności Core i9-12900K

27.09.2021 9:17

Premiera procesorów Intel Alder Lake-S zbliża się coraz większymi krokami, a my poznajemy coraz więcej szczegółów na temat specyfikacji i wydajności jednostek. Jak wypada topowy przedstawiciel nadchodzącej generacji?

Źródło: www.benchmark.pl

reklama
Allegro PL
Kontakt z nami