Wiadomości z tagiem ARM  RSS
"Przejdźmy do rzeczy!" w kampanii Allegro Lokalnie (wideo)

17.10.2021 22:16

Wraz ze startem darmowej aplikacji Allegro Lokalnie startuje komunikacja subbrandu Allegro skierowanego do osób prywatnych. Kampania ma pokazywać, jak w prosty sposób korzystający z aplikacji mogą zyskać dodatkowe środki, sprzedając zbędne przedmioty. Przygotowała ją agencja Ogilvy Polska.

Źródło: www.wirtualnemedia.pl

Epic Games Store daje nie tylko gry, teraz także kilkadziesiąt złotych

17.10.2021 19:58

Promocje to dla korzystających z Epic Games Store chleb powszedni. Tyle tylko, że przyzwyczailiśmy się do przecen i darmowych gier, a teraz można zgarnąć coś jeszcze.

Źródło: www.benchmark.pl

Nocny alarm obudził załogę ISS

16.10.2021 11:01

Alarm włączył się na Międzynarodowej Stacji Kosmicznej z powodu awarii w systemie kontroli rosyjskiego modułu Zvezda.

Tagi: ARM
Źródło: pcworld.pl

Aplikacje i Gry na Androida za darmo. Promocje, obniżki, przeceny [15.10.2021]

15.10.2021 22:21

W Sklepie Play znajdziesz mnóstwo płatnych aplikacji i gier. Na szczęście część z nich w okresowych promocjach możesz pobrać za darmo. Sprawdź najnowsza listę aplikacji i gier, które oferowane są aktualnie za darmo.

Źródło: pcworld.pl

Ulefone Power Armor 14 to nowy pancerniak z baterią 10000 mAh

15.10.2021 19:26


Ulefone Power Armor 14 pancerny smartfon bateria 10000 mAh
Ulefone wprowadza na rynek kolejny pancerny smartfon z ogromną baterią. Model Power Armor 14 jest zasilany akumulatorem o pojemności 10000 mAh – to o 3200 mAh mniej niż w poprzedniku.
Smartfony to obecnie nieodłączna część naszej codzienności. Przy ich pomocy korzystamy z Internetu, komunikujemy się z rodziną, znajomymi i współpracownikami, korzystamy z multimediów oraz płacimy za zakupy. Dobrze więc, gdy takie urządzenie jest wytrzymałe, a przede wszystkim ma wydajną baterię. Oczekiwania wymagających użytkowników w tym zakresie może spełnić najnowszy Ulefone Power Armor 14, który zasilany jest akumulatorem o pojemności aż 10000 mAh z szybkim ładowaniem bezprzewodowym o mocy 15 W. Telefon jest przy tym odporny na działanie wody i pyłów, zgodnie z normą IP68/IP69. Urządzenie ma też certyfikat MIL-STD-810G.
 
 
Nowy pancerniak ma wymiary 175,6 x 82,5 x 17,2 mm i waży 358,2 g. Z przodu znajduje się 6,52-calowy wyświetlacz o rozdzielczości 720 x 1600 pikseli, z małym wcięciem w górnej części na obiektyw przedniego aparatu fotograficznego o rozdzielczości 16 Mpix (Sony IMX481, f/2.2). Główny aparat z tyłu ma rozdzielczość 20 Mpix (Sony IMX350, f/1.8) i towarzyszą mu aparat makro 2 Mpix i czujnik głębi.
Ulefone Power Armor 14 wyposażenie
Sercem smartfonu jest chipset MediaTek Helio G35, wspierany przez 4 GB RAM-u i 64 GB pamięci masowej, rozszerzalnej za pomocą kart pamięci microSD (do 1 TB). Ulefone Power Armor 14 oferuje łączność LTE (z VoLTE), Wi-Fi ac, Bluetooth 5.0 i NFC. Ma też radio FM, które działa bez konieczności podłączania zestawu słuchawkowego. Nad całością czuwa czysty Android 11.
Ulefone Power Armor 14 specyfikacja

Dostępność i cena


18 października 2021 roku ruszy przedsprzedaż smartfonu. Smartfon będzie można zamówić między innymi na stronie www.ulefone.com. Power Armor 14 jest widoczny również na platformie AliExpress, gdzie kosztuje 1243,52 zł (po przeliczeniu na naszą walutę).
 
 

Źródło: www.telepolis.pl

Orange udowadnia, że stacja bazowa może być efektywna i kolorowa

15.10.2021 17:26


Orange stacja bazowa Łazy efektywnie i kolorowo
Urządzenia sieci mobilnej mogą być kolorowe. Dowodzi tego Orange, który pomalował swój kontener techniczny w Łazach. Jak podają Pomarańczowi, jest to także najbardziej efektywna energetycznie stacja bazowa sieci, obsługująca zarówno klientów Orange, jak i T-Mobile.

Jak Orange oszczędza energię?


Pomarańczowy operator zastosował wiele innowacyjnych rozwiązań, dzięki którym wskaźnik efektywności SEE (Site Energy Efficiency) stacji jest powyżej 94%. Zapracowały na to efektywne energetycznie urządzenia radiowe, system zasilania o wysokiej sprawności i ograniczenie do minimum ilości ciepła wydzielanego w pomieszczeniu. Co ciekawe, urządzenia wydzielające dużo ciepła znalazły się na zewnątrz, a na dachu dodatkowo założono powłokę odbijającą ciepło słoneczne. Pozwoliło to na zastąpienie klimatyzacji przez system wentylacji.
 
 
Wskaźnik SEE oznacza, że ponad 94% energii elektrycznej zużywanej przez ten obiekt jest energią wykorzystywaną przez urządzenia świadczące usługi dla klientów, a tylko 6% to energia przeznaczona na zapewnienie odpowiednich warunków pracy obiektu. Oprócz ograniczenia zużycia energii – do możliwego minimum – w obiekcie zastosowane są rozwiązania obniżające jednostkowe koszty energii. Dokładne opomiarowanie umożliwia optymalny dobór parametrów umów energetycznych, takich jak taryfa energetyczna czy moc umowna. Natomiast dzięki magazynom energii zmniejszono zużycia w okresach wyższych cen energii oraz zwiększono w okresach niższych cen.

Będzie bardziej kolorowo


Orange stara się zmniejszać zużycie energii i emisje gazów cieplarnianych, ale dostrzega też wartość w pomysłach, dzięki którym klienci dowiedzą się więcej o działaniach Pomarańczowych dla klimatu i środowiska. Stąd pomysł wykorzystania szaf oraz kontenerów znajdujących się w przestrzeni publicznej i ozdobienia ich grafikami. Operator chce, aby takich kolorowych, wyróżniających się obiektów przybyło.
Orange Stacja bazowa Łazy

Bezpieczne i ekologiczne WDH


Stacja bazowa w Łazach stoi na terenie Warsaw Data Hub (WDH). To jeden z najnowocześniejszych tego typu obiektów w Polsce, który powstał w aglomeracji warszawskiej, w pobliżu najważniejszego w Polsce centrum biznesowo-logistycznego. Po przeniesieniu najważniejszych systemów stanie się jednym z kluczowych węzłów sieci operatora i pozwoli zaoferować klientom biznesowym nowoczesne, bezpieczne i ekologiczne zaplecze w postaci usług data center oraz kolokacji.
Rozwiązania zastosowane w WDH pozwalają na redukcję liczby wykorzystywanych urządzeń, co w połączeniu z ich najwyższą efektywnością energetyczną daje wyższą efektywność pomarańczowej sieci. Do rozwiązań poprawiających można dodać między innymi farmę fotowoltaiczną, która niedługo tam powstanie, stacje ładowania samochodów elektrycznych, zastosowanie „szarej wody” do podlewania terenu, a także specjalną kostka brukowa pochłaniająca zanieczyszczenia. W praktyce oznacza to redukcję poziomu emisji CO2 o około 5 tys. ton rocznie.
 
 

Źródło: www.telepolis.pl

Huawei Watch 3 ma teraz czujnik mycia rąk

15.10.2021 16:51


Huawei Watch 3 czujnik mycia rąk
15 października obchodzony jest Światowy Dzień Mycia Rąk. Z tej okazji Huawei udostępnił w swoich inteligentnych zegarkach z serii Watch 3 czujnik mycia rąk. Smartwatch automatycznie wykryje, że myjemy ręce i wyznaczy czas niezbędny do ich dokładnego wyczyszczenia.
Skuteczne mycie rąk stało się jednym z ważniejszych tematów w czasie globalnej pandemii koronawirusa. Czynność ta jest prostym sposobem ochrony przed rozprzestrzenianiem zarazków, ale pod warunkiem, że wykonywana jest poprawnie. Ręce powinny być myte ciepłą wodą z mydłem, odpowiednio długo i dokładnie.
Nowa opcja w smartwatchach serii Huawei Watch 3 to wykorzystanie czujnika w zegarku do rozpoznania czynności mycia rąk i odmierzania czasu. Powiadomienie o poprawnie wykonanej czynności pojawi się tylko wtedy, gdy mycie trwało co najmniej 20 sekund.
Huawei Watch 3 mycie rąk
Huawei Watch 3 i Watch 3 Pro to najnowsze flagowe inteligentne zegarki marki, działające w oparciu o system operacyjny HarmonyOS. Urządzenia oferują długi czas pracy na jednym ładowaniu oraz funkcje monitorowania aktywności fizycznej i zdrowia. Obsługują też aż 100 trybów sportowych, w tym 19 profesjonalnych dyscyplin, 12 rodzajów aktywności na świeżym powietrzu oraz 7 treningów halowych.
Smartwatche Huawei rejestrują kluczowe dane na temat zdrowia użytkownika, między innymi wykrywają temperaturę skóry na nadgarstku, przez całą dobę monitorują puls oraz poziom natlenienia krwi SpO2, a także informują o poziomie stresu i jakości snu. Smartwatch pozwala na wyciąganie kompleksowych wniosków na podstawie parametrów życiowych użytkownika, wspierając go w budowaniu dobrych nawyków – także tych związanych z codzienną higieną.
Więcej o zegarku Huawei Watch 3 Pro dowiecie się z naszej recenzji (link poniżej).
 

Źródło: www.telepolis.pl

Huawei Nova – nowe smartfony już niedługo. To może być hit!

15.10.2021 16:06


Huawei już niedługo zaprezentuje nowego smartfona z rodziny Nova. Dlaczego warto się nim zainteresować? Okazuje się, że jednym z głównych powodów może się okazać ekosystem Huawei Mobile Services (HMS).
W 2016 roku na rynku zadebiutował nowy smartfon. Jeden z wielu, a jednak trochę inny od pozostałych, bo celujący w niszę, której potencjał pozostawał w tamtym czasie w znacznej mierze niewykorzystany. Mowa o Huawei Nova, czyli smartfonie łączącym przystępną cenę urządzenia ze średniej półki cenowej z wrażeniami z używania na miarę flagowca. Wysoka jakość wykonania, świetny wyświetlacz, bardzo dobry aparat – standardowo były to elementy zarezerwowane dla półki premium, a tu można je było mieć na wyciągnięcie ręki. Oczywiście Huawei Nova nie by był pierwszym tego typu „ekskluzywnym średniakiem”, ale z pewnością był jednym z bardziej udanych. Zresztą przełożyło się to na zasłużoną popularność.
Oczywiście pozwalam sobie na tego typu wspominki nie bez powodu. A powód jest banalny: już niedługo na europejskim rynku zadebiutują nowe urządzenia z serii Nova, które, trzymajmy kciuki, będą godnie kontynuowały tradycje swoich poprzedników. Jak na razie producent nie chce zdradzać zbyt dużo na temat nadchodzącej premiery, ale za sprawą mniej lub bardziej oficjalnych źródeł możemy z grubsza przewidzieć, co nas czeka.
No dobra, to czego właściwie możemy się spodziewać?

Huawei Mobile Services – solidny fundament


Jedno jest pewne: nadchodzące smartfony z serii Nova będą kolejnymi już modelami producenta bazującymi na platformie Huawei Mobile Services, czyli w skrócie HMS. Jeszcze niedawno powiedziałbym, że w zasadzie przekreśla to ich szanse na sukces. No bo nie ma co się oszukiwać – początki HMS były dość… burzliwe. Ale to normalne. Każdy system – czy też w tym przypadku cały ekosystem – musi się na starcie zmierzyć z podobnymi problemami. Ale wiecie co? Po dwóch latach można chyba śmiało stwierdzić, że Huawei poradził sobie z nimi całkiem dobrze. Ba, zaryzykuję stwierdzenie, że HMS może być jednym z ważniejszych argumentów za zakupem nowych smartfonów z serii Nova.

Huawei Nova - co zaoferują nowe smartfony?
Bo właśnie: HMS w swojej obecnej formie jest już z nami dwa lata. To dwa lata ciągłego rozwoju i solidnej pracy u podstaw ze strony producenta, by zaoferować użytkownikom dopracowany, kompletny produkt. Mówiąc krótko, HMS dojrzał i stał się solidnym filarem, dzięki któremu smartfony Huawei są dziś atrakcyjnym wyborem praktycznie dla każdego.
Niezależnie od tego, czym mówimy o Androidzie z EMUI, czy o raczkującym Harmony OS, system mobilny Huawei ma nad konkurencją jedną zasadniczą przewagę: to rozwiązanie kompleksowe, zaprojektowane przez Huawei od A do Z. Nie ma tu znanego z urządzeń innych producentów wrażenia rozbicia, gdzie już od pierwszej chwili musimy pracować na aplikacjach różnych dostawców i zostajemy wplątani w kilka odrębnych ekosystemów. Nie, w przypadku urządzeń na bazie platformy HMS wszystkie elementy interfejsu harmonijnie ze sobą współgrają. Nieważne czy włączymy kalendarz, galerię czy sklep z aplikacjami – wszystko wykorzystuje ten sam interfejs i synchronizuje się z wykorzystaniem tego samego konta Huawei. To pod wieloma względami bardzo wygodne, szczególnie że wszystkie przydatne narzędzia znajdziemy na smartfonie w zasadzie zaraz po wyciągnięciu go z pudełka. Wystarczy wcisnąć przycisk zasilania i zacząć z niego korzystać.

Huawei Nova - co zaoferują nowe smartfony?
A jeśli czegoś brakuje? Wtedy wystarczy zajrzeć do sklepu AppGallery. Na całe szczęście minęły już czasy, kiedy świecił pustkami. Dziś znajdziemy w jego ofercie większość popularnych, wykorzystywanych na co dzień aplikacji. Potrzebujemy skutecznej nawigacji? Wystarczy sięgnąć po fabryczne Petal Maps albo AutoMapę. Chcemy posłuchać ulubionej muzyki? Tidal i Deezer są na wyciągnięcie ręki. Poczytać książkę? Jest Legimi. Pracujemy na dokumentach? Do dyspozycji jest cały pakiet aplikacji od Microsoftu. Do czego zmierzam? Że z dużą dozą prawdopodobieństwa prawie wszystkie aplikacje, z których korzystacie na co dzień, można znaleźć w sklepie AppGallery. Ba, są nawet aplikacje większości polskich banków, a więc dla wielu osób decydujące kryterium o być albo nie być danego systemu.
Takie kompleksowe podejście i sukcesywna praca w celu wyeliminowania najważniejszych wad platformy procentują. Ze smartfonów wyposażonych w HMS korzysta się dziś naprawdę wygodnie i jestem pewien, że nowe Novy bynajmniej nie będą tutaj wyjątkiem. Tym bardziej, że przecież nie wspomniałem o całym ekosystemie inteligentnych urządzeń i akcesoriów, takich jak zegarki Huawei Watch, słuchawki FreeBuds czy laptopy z rodziny MateBook, które ze smartfonami chińskiego producenta doskonale współpracują. Już samo to może się okazać istotnym atutem na korzyść nadchodzących urządzeń, szczególnie dla osób, które szukają alternatywy dla Androida w jego tradycyjnym wydaniu.

Doskonały aparat? To niemal pewne


Podejrzewamy jednak, że platforma HMS nie będzie jedynym asem w rękawie nadchodzących smartfonów. Urządzenia z serii Nova od zawsze znane były z bardzo dobrych jak na swój segment cenowy aparatów fotograficznych. Jest to zresztą pole, na którym Huawei do dziś jest jednym z niekwestionowanych liderów. W szczególności urządzenia z flagowych serii P i Mate na każdym kroku przesuwają granice tego, co możliwe w świecie mobilnej fotografii. 
Oczywiście po smartfonach z serii Nova nie spodziewamy się porównywalnej rewolucji, ale kto wie? Miło by było. Na pewno oczekujemy świetnych smartfonów fotograficznych, które pełnymi garściami będą czerpały z dorobku wypracowanego przy okazji swoich droższych krewnych.
Tak czy inaczej jedno jest pewne – na nowe smartfony z serii Huawei Nova czekać zdecydowanie warto. Na całe szczęście do premiery dużo czasu nie zostało. Urządzenia mają być oficjalnie zaprezentowane 21 października 2021, a więc już w najbliższy piątek. 

Artykuł powstał we współpracy z firmą Huawei

Źródło: www.telepolis.pl

Biedronka ufunduje Ci zakupy

15.10.2021 15:41

Biedronka ufunduje Ci zakupy
Ogłoszenia o takiej lub merytorycznie zbliżonej treści trafiają do Polaków. To oszustwo – alarmuje zespół CyberRescue. 
Biedronka jako marka niezwykle w Polsce popularna siłą rzeczy regularnie musi zmagać się z oszustwami wykorzystującymi jej wizerunek. Nie inaczej jest tym razem, a wabikiem raz jeszcze stają się rzekome bony. Sam przekręt jednak nieznacznie ewoluował.
Jak czytamy w najnowszym raporcie CyberRescue, ogłoszenia o rzekomych darmowych bonach na kwotę 500 zł można znaleźć m.in. w mediach społecznościowych, czyli standardowo. Tym, co stanowi pewną nowość, jest dalszy etap kantu. Podczas gdy zazwyczaj w ten sposób tylko kradziono dane, w nowym wcieleniu fałszywy formularz zgłoszenia do promocji jest zarazem zgodą na świadczenie usługi Premium SMS. Drogiej usługi, dodajmy.

Nie promocja, a kilkaset złotych w plecy


Ofiara, podając swoje dane i zaznaczając checkbox, w istocie rzeczy zamawia pakiet płatnych SMS-ów, rozliczanych po stawce równej nawet 30,75 zł za pojedynczą wiadomość. CyberRescue dodaje, że przestępcy nieszczególnie się miarkują i mogą nabić rachunek rzędu kilkuset złotych.
Ponadto, nie zawsze wykorzystują markę Biedronki, choć zazwyczaj tak jest. Niemniej analogicznie mogą trafić się inne popularne sklepy, takie jak Rossmann czy Auchan.
Jak się można przed nimi zabezpieczyć? – zapytacie. Na szczęście w tym akurat przypadku jest to niezwykle łatwe. Wystarczy zablokować u swojego operatora usługi Premium SMS, co zazwyczaj można zrobić albo poprzez infolinię, albo odpowiednim kodem. W takim wypadku, nawet uzyskawszy zgodę na sfałszowanej stronie internetowej, napastnicy nie będą w stanie przysłać Ci żadnej wiadomości.

Źródło: www.telepolis.pl

5 aplikacji dla Androida, które musisz mieć – część 65

15.10.2021 15:27


Sklep Play to kopalnia skarbów, jednak znalezienie przydatnych aplikacji czy dobrze wykonanych gier na Androida to niezłe wyzwanie. Dlatego co piątek dzielimy się naszymi znaleziskami i nowościami z Google Play, ze specjalnym naciskiem na wartościowe i użyteczne narzędzia, które warto mieć pod ręką.

Lingory – nauka koreańskiego od podstaw


Cena: 0 zł, reklamy, opcjonalny abonament. Pobierz z Google Play

Lingroy. Nauka koreańskiego, żeby zrozumieć Squid Game
Ogromna popularność serialu Squid Game pociągnęła za sobą większe zainteresowanie Koreą i językiem koreańskim. Dlatego w tym tygodniu proponuję aplikację, która umożliwi łatwą i przyjemną naukę tego języka. Aplikacja składa się z prostych ćwiczeń, które wprowadzają coraz więcej zwrotów do repertuaru. Nauka będzie wymagała sporo pracy, bo jednocześnie Lingroy wprowadza mowę, słuchanie i pisanie. Warto mieć pod ręką także zeszyt, by ćwiczyć poznawanie nietypowego alfabetu, używanego w Korei. Po każdym rozdziale ze zwrotami trzeba wypełnić test sprawdzający wiedzę.
Co ciekawe, w Lingroy można uczyć się, płacąc abonament, albo za darmo, oglądając reklamy co kilka ćwiczeń. Do nauki potrzebne jest logowanie – inaczej aplikacja nie zapisze postępów.

Supershift – łatwy kalendarz dla pracujących na zmiany


Cena: 0 zł za układanie kalendarza, 36,99 zł za udostępnianie. Pobierz

Supershift. Kalendarz zmianowy w sklepie Play
Układanie kalendarza z dyżurami redakcyjnymi to zmora, dlatego zaczęłam niedawno szukać czegoś łatwiejszego w użyciu niż Outlook. Wpadł mi w oko zaktualizowany niedawno Supershift, gdzie mogę przygotować szablony zmian i łatwo oznaczać dni, w które pracę zaczynam o wskazanej godzinie. Można też przygotować tu stały schemat rotacyjny oraz wygenerować raporty godzinowe. Można również obliczyć wynagrodzenie na podstawie liczby przepracowanych godzin, a w zmianach uwzględnić miejsce pracy i przerwy.
Ponadto kalendarz można wyeksportować w różnych formatach. Można zarówno dodać wszystkie zmiany do używanego już kalendarza, jak i wydrukować sobie plan z pliku PDF. Ta przyjemność kosztuje niecałe 40 zł i jest wybawieniem dla osób układających grafiki.
 
 

Google Znajdź moje urządzenie – już nigdy nie zgubisz telefonu


Cena: 0 zł za lekcję próbną, kolejne według cennika. Pobierz

Google Znajdź moje urządzenie dla Androida
Google Znajdź moje urządzenie to aplikacja ułatwiająca korzystanie z usługi lokalizacji urządzenia, połączonego z kontem Google. Możesz tu skorzystać z tych samych funkcji, co na stronie google.com/android/find, ale jest to wygodniejsze na małym ekranie:

  • zobacz lokalizację urządzenia na mapie,
  • włącz dzwonek z pełną głośnością, by szybciej znaleźć telefon lub zegarek,
  • wyczyścić i zablokować zgubione urządzenie,
  • sprawdź stan akumulatora i inne parametry urządzenia.

Opisana usługa jest częścią programu Play Protect. Nie trzeba instalować aplikacji na urządzeniu, by do konta Google było zgłaszane położenie telefonu lub zegarka.

LeafSnap Plant Identification – i już wiesz, czyj to liść


Cena: 0 zł z reklamami, opcjonalny abonament. Pobierz 

LeafSnap. Identyfikacja roślin w sklepie Play
Zapowiada się ładny weekend, a to zawsze dobry pretekst do jesiennego spaceru i oglądania kolorowych liści. LeafSnap wykorzystuje sztuczną inteligencję do identyfikacji roślin, z których te liście mogą pochodzić. Aplikacja wymaga, by zrobić zdjęcie liścia i na tej podstawie wyszukuje podobne obiekty i podpowiada, do jakiego gatunku może należeć.
To nie koniec. LeafSnap potrafi identyfikować także kwiaty, owoce i korę drzew. Nie zabrakło też identyfikacji roślin doniczkowych, co może pomóc utrzymać je w dobrej kondycji przez cały rok. Jest tu nawet kalendarzyk podlewania i nawożenia. Aplikacja nie ma limitu identyfikacji, ale przy każdym użyciu trzeba poświęcić chwilę na reklamę.

ePraca – rząd pomaga znaleźć pracę i zdobyć wiedzę


Cena: 0 zł. Pobierz za darmo z 

ePraca w Google Play
ePraca to nowa aplikacja Ministerstwa Rodziny i Polityki Społecznej, przeznaczona do wyszukiwania i przeglądania ofert pracy i kursów. To ta sama baza, którą znajdziemy na stronie oferty.praca.gov.pl, ale w formie, którą łatwiej można przeglądać na telefonie. Nie bez znaczenia jest też możliwość filtrowania ofert i ogłoszeń na podstawie aktualnej lokalizacji.
Interesujące oferty można dodać do ulubionych lub udostępnić znajomym. Przy każdej z nich są opisane wymagania, wynagrodzenie, a także dane kontaktowe. Ponadto znajdują się to informacje o webinarach i szkoleniach, prowadzonych przez lokalne Urzędy Pracy.
 
 
 
 
 

Źródło: www.telepolis.pl

reklama
Allegro PL
Kontakt z nami